2008-10-20 08:37:50

Pan Jan był młodym alpinistą. Mimo to zdobył już spore doświadczenie, bo zajmował się wspinaczką od 15-ego roku życia. Miłość do gór zaszczepił w nim ojciec, z którym zdobywał najwyższe szczyty świata, z Mount Everest i K2 na czele. Poza wspinaniem się na szczyty sam uczył młodych zapaleńców jak uprawiać ten niebezpieczny, ale satysfakcjonujący sport. W wieku 23 lat założył fundację oferującą
szkolenia w górach dla niedoświadczonych wspinaczy. Początkowo nie mógł znaleźć odpowiedniego miejsca.
Wynajem sal konferencyjnych wydawał się najgorszym problemem. Po dwóch tygodniach poszukiwań zobaczył w gazecie ogłoszenie „Organizujemy
szkolenia w górach, zapewniając
noclegi w Szczyrku”.
Bardzo go to zainteresowało, bo było to właśnie to, czego szukał. Góry były jego pasją, więc ...